Wiadomości

Członkowie KR-u ubolewają nad brakiem wymiaru regionalnego i lokalnego w stosunkach UE–Zjednoczone Królestwo

Tłumaczenie maszynowe

Ta strona została przetłumaczona maszynowo, aby ułatwić ci zrozumienie jej treści. Dowiedz się więcej na temat naszej polityki językowej.

Na stronie

  • Stosunki zewnętrzne, rozszerzenie i polityka sąsiedztwa

Członkowie Europejskiego Komitetu Regionów ubolewają nad brakiem „głębokości terytorialnej” w stosunkach między Zjednoczonym Królestwem a Unią Europejską po brexicie, wzywając 15 maja do przyznania Komitetowi – jako przedstawicielowi władz lokalnych i regionalnych w UE – miejsca w Zgromadzeniu Parlamentarnym Partnerstwa utworzonym po wystąpieniu Zjednoczonego Królestwa z UE.

Ich opinię poparł posełdo PE SandroGozi  (FR/Renew Europe), współprzewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego Partnerstwa między Parlamentem Europejskim a Zjednoczonym Królestwem, który powiedział na sesji plenarnej KR-u, że „musimy nadać stosunkom między UE a Zjednoczonym Królestwem głębię terytorialną”. Podkreślił swoją zgodę, stwierdzając, że „główną luką jest terytorialny i regionalny wymiar stosunków między UE a Wielką Brytanią”.

Debata odbyła się zaledwie kilka dni przed szczytem UE-Zjednoczone Królestwo, który odbędzie się 19 maja w Londynie, i miała nadzieję, że spory dotyczące praw połowowych zostaną przezwyciężone i że uda się osiągnąć porozumienia w sprawie współpracy obronnej i mobilności młodzieży. Rząd Wielkiej Brytanii powiedział, że ma nadzieję na "reset" w stosunkach.

Przewodniczący grupy kontaktowej KR-u ds. Zjednoczonego Królestwa– KarlVanlouwe (BE/Przymierze Europejskie), poseł do parlamentu flamandzkiego – zaapelował o „silniejszą i bardziej znaczącą rolę władz lokalnych i regionalnych w negocjacjach na nowo oraz o większy nacisk na odbudowę powiązań transgranicznych na szczeblu lokalnym”. 

Przedstawiciele władz lokalnych i regionalnych podkreślili asymetryczny wpływ brexitu na porty, rybołówstwo i regiony przygraniczne, powołując się na zakłócenia logistyczne, spadki w handlu i nagłe wstrzymanie programów współpracy, takich jak Interreg i Erasmus+.

Wielokrotnie wyrażano ubolewanie z powodu utraty szans przez młodych ludzi – takich jak program Erasmus+ na rzecz kształcenia, szkolenia, młodzieży i sportu – a Francois Decoster (FR/Renew Europe), wiceprzewodniczący regionu Hauts-de-France, powiedział: Pragnę po prostu, aby ten nowy początek, ten nowy początek, zwrócił się najpierw do naszych narodów, aby umożliwić nam ponowne połączenie.

Ilpo Heltimoinen (FI/EKR), z Rady Miasta Lappeenranta, powiedział, że współpraca musi rozwijać się „w bardziej pragmatyczny sposób... zwłaszcza w obszarach, w których możemy być silni razem, takich jak bezpieczeństwo energetyczne, odporność, obrona i technologia”, ale „musi zaczynać się oddolnie”, z „wymianą studentów i naukowców, programami mobilności, partnerstwami kulturalnymi i naukowymi oraz współpracą biznesową i turystyczną”. Powiedział, że oferują "ogromny potencjał".

Fauzaya Talhauoi (BE/PES) z rady miasta Antwerpia powiedziała, że "my [we Flandrii] odczuwamy negatywny wpływ Brexitu na nasze codzienne życie", dodając, że "cierpią osoby prywatne, małe i średnie przedsiębiorstwa".

„Brak zaangażowania rządów w realizację umowy o handlu i współpracy jest problematyczny, ponieważ skutki terytorialne nie są brane pod uwagę ani przy wdrażaniu umowy, ani przy jej monitorowaniu”, powiedział Carlos Carvalho (PT/EPL), burmistrz Tabuaço, powołując się na problemy w zarządzaniu rybołówstwem i „trudności władz lokalnych i regionalnych w reagowaniu w przypadku nieprzestrzegania umowy jako przykład gospodarki ściekowej”. Burmistrzowie i lokalni przywódcy intensyfikują działania w celu utrzymania więzi międzynarodowych, angażowania się w partnerskie uczenie się i lobbowanie na rzecz wspólnych interesów - powiedział, opisując "dyplomację miejską" jako "kluczowe narzędzie".

Dan Boyle (IE/Zieloni) z Rady Miasta Cork podkreślił znaczenie współpracy międzyregionalnej. "Musimy znaleźć zastępstwa i udoskonalone programy, takie jak program Interreg, który okazał się tak skuteczny w przeszłości i umożliwił samorządom lokalnym i regionalnym przyjęcie najlepszych praktyk i najwyższych standardów dzięki tej współpracy między krajami".

Podczas sesji głos zabrali politycy ze Szkocji i Walii, a Alun Davies z walijskiego parlamentu – Senedd – powiedział, że „teraz nadszedł czas na cięższą pracę, teraz jest czas na ściślejszą współpracę, teraz jest czas, kiedy musimy budować mosty, a nie granice”. Shona Morrison, przewodnicząca Konwentu Szkockich Władz Lokalnych, powiedziała, że szkocki samorząd lokalny jest zaangażowany „w utrzymywanie dialogu politycznego i pozytywnych stosunków z UE”, zauważając, że „pięć lat po [brexicie] nadal pracujemy nad pełnym zrozumieniem nowych porozumień handlowych, a także konsekwencji prawnych i gospodarczych”.

Grupa kontaktowaKR-u ds. Zjednoczonego Królestwa  spotkała się później 15 maja, podczas którego członkowie KR-u i politycy z Anglii, Walii, Szkocji i Irlandii Północnej omówili bardziej szczegółowo wyzwania i możliwości związane ze współpracą transgraniczną, a także stan stosunków między UE a Zjednoczonym Królestwem.

Cytaty:

  • Karl Vanlouwe (BE/FR), poseł do parlamentu flamandzkiego i przewodniczący grupy kontaktowej KR-u ds. Zjednoczonego Królestwa: „Przywrócenie stosunków między UE a Zjednoczonym Królestwem wymaga kompleksowego zrozumienia, w jaki sposób potrzeby i poglądy społeczności lokalnych po obu stronach zmieniły się od czasu brexitu. Istotne jest zatem, aby głosy lokalne i regionalne były zaangażowane w wielopoziomowe podejście do nawiązywania współpracy między UE a Zjednoczonym Królestwem, które wykracza poza wymianę na szczeblu krajowym. Dzięki znaczącemu włączeniu zdecentralizowanych rządów w cały proces negocjacyjny i promowaniu wymiany między społecznościami lokalnymi możemy jednocześnie wzmocnić nasze powiązania na szczeblu makro- i regionalnym, aby stworzyć solidne podstawy trwałej współpracy”.
  • Sandro Gozi (FR/Renew Europe), współprzewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego Partnerstwa Unia Europejska–Zjednoczone Królestwo: „Niezbędne jest podejście dwuczęściowe. Po pierwsze, musimy w pełni i skutecznie wdrożyć to, co już uzgodniliśmy z Wielką Brytanią – umowy o handlu i współpracy, ramy windsorskie. Ale na tym nowym etapie musimy zająć się głównymi lukami. Główną luką jest terytorialny i regionalny wymiar stosunków między UE a Wielką Brytanią. Jest to podwójnie problematyczne: po pierwsze dlatego, że nie możemy sobie wyobrazić stosunków z dużym państwem europejskim – zwłaszcza z państwem, które kiedyś było członkiem UE – bez uwzględnienia wymiaru regionalnego i lokalnego. Po drugie, ponieważ władze lokalne i regionalne UE, wiele z nich, znajdują się na pierwszej linii frontu i najbardziej cierpią z powodu skutków brexitu. 

Członkowie

Alternates